Spotkanie z Elżbietą Wiejaczką przyciągnęło czytelników ciekawych nie tylko książki pt. „Mój przyjaciel Masaj”, ale też historii, która stoi za jej powstaniem. Blisko dwugodzinna rozmowa wypełniona była wątkami z pogranicza podróży, antropologii i codzienności życia w Tanzanii.