Przejdź do głównej zawartości


Październik w naszym regionie miał tempo jak DK28 w noc przejazdu gabarytów: raz spokojnie, raz zaskakująco, a momentami z koniecznością ostrego hamowania. Były lokalne „premiery” z kulinarnym rozmachem, duże utrudnienia drogowe, głośne policyjne interwencje, powrót dyskusji o odpływie z Klimkówki, a także wydarzenia, które przycinały codzienność do ciszy i refleksji.